Kameralna, trzymająca w napięciu do ostatniej strony książka Atiqa Rahimiego to piękna, poetycka, a momentami szokująca opowieść o kilku dniach z życia młodej afgańskiej kobiety. Nigdy nie poznamy jej imienia, jednak jej losy zapadną nam w pamięć. Posłuszna zasadom i obyczajom islamu, dogląda ciężko rannego, nieprzytomnego męża.
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gazetaliteracka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.