Ewentyzm albo Festwalenie. Łabędziemu śpiewowi spoza centrali towarzyszy coraz głośniejsza fanfaronada kolejnych festiwali, centralnych uroczystości dożynkowych i gromkich wręczeń nagród mających też otoczkę lub pozór wydarzenia literackiego. Po Nagrodzie Literackiej Gdynia, Nike, Silesiusie, Angelusie, Paszportach Polityki, nagrodzie imienia Kościelskich na mapie kasowej pojawiła się nagroda miasta stołecznego Warszawy i zdaje się, że to nie koniec. [...]
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gazetaliteracka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.