Mija właśnie sezon na noworoczne rankingi. Zaproponowałem autorom tego tutaj bloga, by zamieścili własny. “Napisz sam” – otrzymałem odpowiedź. Trudno było wyczuć intencję w głosie (był to bowiem e-mail), zrozumiałem więc literalnie. Wbrew temu, co oznajmiają na ogół autorzy tego typu zestawień, nie podszedłem do rzeczy “jak do zwykłej zabawy”.
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gazetaliteracka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.