Archiwum 3 luty 2010
Jak co roku Łukasz Gołębiewski będzie gościem głównej księgarni Książnicy Polskiej w Olsztynie. Podczas spotkania 19 lutego (godz. 17.30) autor będzie opowiadał o swojej, czwartej już powieści “Złam prawo”. Zapraszamy zatem do Kawiarni Literackiej Centrum Książki (Pl. Jana Pała II 2/3, Olsztyn), wstęp wolny. Spotkanie poprowadzi Ula Witkowska.
To trafne zdania, zwłaszcza jeśli czyta się „Chamowo” Mirona Białoszewskiego przy mrozach aspirujących do -20 st. C. Obserwacje notowane przez pisarza i poetę w dzienniku prowadzonym przez rok (1975-76) po przeprowadzce do nowego mieszkania dają zimą dwie korzyści. Pierwsza dotyczy owej trafności w nazywaniu zjawisk, które towarzyszą nam za oknem, na przystanku, pod butem, w [...]
Tomasz Albecki w tekście “Gołębiewski namawia do złego” recenzuje powieść “Złam prawo”. Młodzi bohaterowie przeżywający swoje pierwsze (i niepierwsze) seksualne przygody nie wyrastają na dobrych i cnotliwych ludzi. Uwielbiam u Gołębiewskiego to czarnowidztwo, które czyta się wyśmienicie. Jak mogło by być inaczej – ubrane w przednią narrację dziełko smakuje doskonale przypominając pierwsze tak zbuntowane książki [...]
“Złam prawo”, jak i inne powieści Łukasza Gołębiewskiego, mozna już zamawiać z autografem lub dedykacją bezpośrednio z tej strony, korzystając z formularza zamówień.
Zostały podane szczegóły wizyty Charlaine Harris. 4 marca autorka spotka się z czytelnikami w Krakowie w Empik Gigastore przy Rynku Głównym o godz. 17:00, natomiast 5 marca odwiedzi Empik Junior przy Marszałkowskiej o 18:00, gdzie podpisywać będzie książki. 5 marca na godz. 14:00 zaplanowany został także czat z pisarką na WP.
Chwilami okrutnie zabawna powieść Daniela Pennaca zupełnie niespodziewanie okazała się przyjemnym antidotum nie tylko na moją osobistą klęskę z Juliusiem Barnesem, ale i na nieciekawą pogodę/samopoczucie/nastrój itepe (niepotrzebne można wedle uznania skreślać).
W drugiej części trylogii „millennium” odnajdujemy Lisbeth Sallander niezwykle odmienioną. Przede wszystkim jest bajecznie bogata, spędza właśnie długie wakacje na przemiłej wyspie, zagłębiając się w swoją nową pasję, jaką jest matematyka. Jakby tego było mało, Lisbeth w końcu ma nawet biust.