Archiwum 8 luty 2010
W numerze 2/2010 “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” ukazała się rozmowa Ewy Tenderendy-Ożóg pt. “Nie wyrosłem z buntu”.
W lutowym numerze “Magzynu Literackiego KSIĄŻKI” Ewa Tenderenda pisze: “Odważne ukazanej tematyki seksualnej z pewnością spowoduje, że wiele osób sięgnie po tę książkę. Może znajdą się też tacy, którzy przeczytają ją dla akcji mocno zakorzenionej w Warszawie. A może z jeszcze innego powodu. W każdym razie książka nie dla ludzi szarych, przeciętnych, którzy sie boją [...]
Pastisz powieści antykonsumpcyjnej i prozy zaangażowanej, połączenie zawoalowanej formy pogrywającej sobie z czytelnikiem powiastki z wielopłaszczyznową polifonią. Nie jest to dzieło wybitne i rewolucyjne, ale lektura ta nie będzie czasem straconym. Pociąg dociera do dużego miasta. Wysiada z niego obcokrajowiec, właściciel dawno już niemodnej walizki poobklejanej kalkomaniami. Od tego momentu fabuła toczy się błyskawicznie.
Fotos z filmu na okładce, opowiadanie wydane w formie książki (książeczki właściwie), do tego literacki bonus-track w postaci eseju tyczącego się ekranizacji „gejowskiego love-story” – nie ulega wątpliwości, że tak skrojony produkt literacko-marketingowy ma spore szanse na sukces. Można psioczyć i złorzeczyć, nie ulega jednak wątpliwości, że nie jest żadnym novum jednoczesne wprowadzenie filmu na [...]
„Kolonie Knellera” nie zaskakują w tym sensie, że to już szósty wydany u nas tom krótkich próz Kereta, a za każdym razem dostajemy do ręki wspaniałe opowiadania. Najprawdopodobniej wyobraźnia izraelskiego pisarza nie ma żadnych granic, a i w kwestii poczucia humoru oraz umiejętności przekuwania najbanalniejszych nawet historyjek w czyste literackie złoto rzecz wygląda podobnie.
Książka Karen Alvtegen współczesnej szwedzkiej pisarki specjalizującej się w thrillerach psychologicznych wpadła w moje ręce przypadkiem. Ani osoba pisarki, ani sam tytuł nic mi nie mówiły, ale postanowiłam zabrać książkę ze sobą, by kontynuować moje poznawanie literatury skandynawskiej.
Spodziewałam się trochę innego przebiegu akcji – stawiałam na morderstwo i poszukiwanie sprawcy. Fabuła jednak przedstawia się zgoła [...]
W grudniu – przed świętami jeszcze – jechałem z Wrzeszcza tramwajem; nie pamiętam, czy wracałem z trasy, czy może wcale nie, ale na pewno była niedziela i czułem się jakbym spędził noc w pralce. Miałem przy sobie kamerę, Panasonica NV-GS400, ale w torbie z logo JVC – i na tę kamerę wskazał (dosyć nieśmiało) człowiek, [...]
Dawno nie sięgałam po książki Pawła Huellego i to zdecydowanie był błąd. “Opowieści chłodnego morza” to książka nadzwyczaj piękna. Jedenaście opowiadań. W każdym z nich morze chłodne, morze szumiące – Bałtyk. W każdym z nich człowiek na rozdrożu, w podróży. W podróży, która nie prowadzi dalej, ale pozwala odwrócić się wstecz – zrozumieć przeszłość, [...]
Na pewno jest to książka, po którą należy sięgnąć w długie jeszcze zimowe wieczory. Jest to powieść z gatunku fantastyki, której akcja toczy się zarówno na początku XI wieku, jak i w czasach nam współczesnych pod koniec XX wieku w zaciszu polskiego klasztoru. Prace inwentaryzacyjne na terenie klasztoru prowadzą dwaj beztroscy architekci Andrzej i Krzysztof, [...]
Rozbudowane zdania dziś będą zbędne. Poniższy filmik nie potrzebuje słownego wsparcia. Prezentuję New Zeland Book Council oraz akcję “Where books come to life“. Za temat filmiku obrano fragment powieści “Going West” autorstwa Maurice Gee. Słowa, obrazy, światła, kolory, dźwięki. Moje zmysły oszalały.