Archiwum 16 luty 2010
Najpierw powstała grupa przyjaźnie do siebie nastawionych ludków. Było ich jedenastu, podobnych jak dwie krople wody, ale każdy nosił inne imię. Po zrobieniu pamiątkowej fotografii, ludki zajęły się swoimi sprawami wstydliwie skrywając imiona. Tylko jeden stworek został obrócony imieniem do góry – ten afront wyrządziły mu łapki mojego syna.
Pusta, smagana wiatrem wyspa na Bałtyku, stary dom zbudowany z desek statku, który rozbił się na skałach, latarnia, której mieszkańcy ginęli tragicznie od wieków, i rodzina pogrążona w żałobie. W takiej przestrzeni Theorin osadził swój kryminał – nie-kryminał, misternie zbudowane studium żałoby i bezradności, w które wątek kryminalny jest wpleciony jakby od niechcenia, a zarazem [...]
15 lutego 2010 Krzysztof Masłoń, recenzent “Rzeczpospilitej” pisze o powieści “Złam Prawo” w tekście pt. “Gołębiewski leci w kulki”. Początek lat osiemdziesiątych w Polsce, z „Solidarnością” i stanem wojennym, został już opisany tysiące razy, Łukasz Gołębiewski nie posłużył się jednak ściągawkami. Krzysztof, bo tak ma na imię bohater jego powieści, czas po 13 grudnia 1981 [...]
Powieść opowiada o Angelini Shoe Company, warsztacie robiącym ręcznie eleganckie ślubne pantofelki od 1903 roku, a teraz znajdującym się na krawędzi bankructwa. Valentine Roncalli, miłość do robienia butów poczuła niespełna cztery lata temu, gdy porzuciła zawód nauczycielki języka angielskiego i zdecydowała się zamieszkać i pracować z babcią. Osiemdziesięcioletnia wdowa Teodora jest staruszką pełną jeszcze siły [...]
Kolejna książka w steampunkowym wyzwaniu, której nie nazwałabym steampunkową, więcej, nie nazwałabym jej nawet fantastyczną. Punkt Omega Michała Protasiuka zaliczyłabym raczej do literatury sensacyjnej, zresztą całkiem niezłej przez lekko ironiczny ton prowadzenia opowieści, ale rozczarowującej podjętą tematyką, którą skutecznie obrzydził mi już Dan Brown.