Archiwum 18 luty 2010
Bardzo dziękuję Kaliope za to wyróżnienie, to moje pierwsze i szczerze przyznam, że to najmilsza rzecz, jaka spotkała mnie w tym tygodniu. Ja natomiast chciałabym do Kreativ Bloggera nominować następujące blogi:
Więzień Auschwitz, świadek Zagłady i powstaniec warszawski opowiada o swoich osobistych kontaktach z Niemcami. Bartoszewski opisuje, jak zmieniały się relacje Polaków i Niemców od początku II wojny do czasów współczesnych, do 2008 r. Jest to zatem historia dwóch narodów i konkretnych ludzi, a też historia Polski i Europy przedstawiona z osobistej perspektywy kogoś, kto kształtował [...]
Nie cierpię się bać. Obejrzałam w życiu jeden horror, który przypłaciłam nieprzespaną nocą i ogólnym roztrzęsieniem. Przeczytałam jednego Kinga (całego w biały dzień) i jednego jeszcze zagranicznego autora popełniającego horrory hurtowo, którego nazwiska nie pamiętam, tak samo jak i nie pamiętam treści jego książki.
Coś dziwnego się dzieje w Dolinie Szkieletów. Coś złowrogiego. Ryan był blisko odkrycia prawdy. I prawie zginął. Teraz ze złamaną nogą leży w łóżku. Wie, że nie może nikomu zaufać. Ma tylko swój tajny dziennik. Jego przyjaciółka Sarah dokonuje tymczasem kolejnych przerażających odkryć. Kręci o nich filmy, które umieszcza w sieci.
Nie ma się co oszukiwać – nie sięgnęłabym zapewne po tę książkę, gdyby nie to, że od dawna czytam bloga, a właściwie blogi, autorki. Nie sięgnęłabym dlatego, że jakoś nie lubię takich powrotów do lat 80-tych, no i jednak wciąż mało – za mało – polskich autorów czytam.
Jeden z najbardziej wpływowych magazynów podejmujących temat nowych technologii, czyli „Wired”, zaprezentował się w nowej odsłonie – w formie magazynu na iPada – czytamy w serwisie technologie.gazeta.pl. Tak oto wkraczamy w nową erę mediów.
Bohaterką powieści jest Maria Strachocińska, która nawet według czytelnika ma wszystko: bogatego i czarującego męża prawnika, wielkie luksusowe mieszkanie „loft” w Żyrardowie, ukochanych rodziców i beztroskie życie. Niestety nie ma czasu dla siebie. Spełnia rolę służącej, praczki, sprzątaczki, kochanki i żony. Swoista złota klatka. Po urządzeniu ponad dwustumetrowego mieszkania stwierdza, że ma dosyć takiego życia.