Archiwum Autora
Stare ludowe porzekadło głosi, że co za dużo, to niezdrowo. Dotychczas myślałam, że przejedzenie się grozi mi tylko przy stole, powodując nieprzyjemne wibracje w żołądku. Przysłowiowy sens rozciągnął się bezczelnie także na inne sfery życia, niekoniecznie kulinarne, i czarnymi chmurami zasłał niebo nad Mendozą. Chciwie zabierałam ze sobą „Oliwkowy labirynt” i „Przygodę fryzjera damskiego” w [...]
Z nieba leje się żar, prawdziwy. Czuję się, jakbym przeżywała jakieś współczesne i modernistyczne zesłanie ducha, bo języki ognia nie dają żyć. Polska Hiszpania, polska Afryka, polska Polska zaskakuje. W tym okropnym (dla mnie) upale przypomniałam sobie o przewertowanych z uwagą książkach. Biografia kojarzy się z zakurzonym opasłym tomiszczem na najwyższej półce bibliotecznej. Ta niepociągająca [...]
Z nieba leje się żar, prawdziwy. Czuję się, jakbym przeżywała jakieś współczesne i modernistyczne zesłanie ducha, bo języki ognia nie dają żyć. Polska Hiszpania, polska Afryka, polska Polska zaskakuje. W tym okropnym (dla mnie) upale przypomniałam sobie o przewertowanych z uwagą książkach. Biografia kojarzy się z zakurzonym opasłym tomiszczem na najwyższej półce bibliotecznej. Ta niepociągająca [...]
Ciągle jestem i to nawet dość świadomie, co cieszy mnie. Trzeba się cieszyć. Przeczytane książki piętrzą się na biurku, wszystko przykryte jest pozornym bałaganem, w którym tylko ja umiem się odnaleźć. I każdej nocy, gdy zastaje mnie już drugi dzień z nową kartką kalendarza, obiecuję solennie, że w końcu przepiszę wszystko z głowy na papier [...]
Będzie raczej krótko, lapidarnie wręcz, bo trzeba żyć. Żyć swoim zwykłym życiem, zachwycać się zacinającym suwakiem dżinsów i skrzypiącymi, mimo nieustannego oliwienia, drzwiami. „Piękna rupieciarnia” to króciutki zbiór wspomnień, zapisów rozmów pisarza z czytelnikami i esejów. Jeden z nich, „Dandys w drelichu” Hrabal poświęcił przyjacielowi, Vladimirowi Boudnikowi, czeskiemu malarzowi i grafikowi. Warto było przeczytać ten [...]
Pałac Cukiereczek przy ulicy Żurnalowej 88 wcale nie wygląda jak pałac. To eklektyczna kamienica, pod murami której ludzie wciąż wyrzucają śmieci – jak gdyby nie było przeznaczonego ku temu miejsca. Pierwszego dnia maja 2002 roku pod dom podjechała furgonetka z krzykliwym napisem Usługi dezynsekcyjne „Tęcza”, by pozbyć się uciążliwego smrodu i nieproszonych wszy, karaluchów, prosaków. [...]
Nic nie poradzę na to, że widząc na półce w bibliotece lub księgarni grzbiet z nadrukowanym napisem Doris Lessing, nie waham się ani chwili i znikam na długi czas, zanurzam się w biel ośmiuset stron. Staruszka (chyba nie obraziłaby się za te słowa?), która patrzy z małego czarno-białego zdjęcia zamieszczonego na wewnętrznej stronie okładki, mogłaby [...]
Będzie raczej krótko, lapidarnie wręcz, bo trzeba żyć. Żyć swoim zwykłym życiem, zachwycać się zacinającym suwakiem dżinsów i skrzypiącymi, mimo nieustannego oliwienia, drzwiami. “Piękna rupieciarnia” to króciutki zbiór wspomnień, zapisów rozmów pisarza z czytelnikami i esejów. Jeden z nich, “Dandys w drelichu” Hrabal poświęcił przyjacielowi, Vladimirowi Boudnikowi, czeskiemu malarzowi i grafikowi. Warto było przeczytać ten [...]
Pałac Cukiereczek przy ulicy Żurnalowej 88 wcale nie wygląda jak pałac. To eklektyczna kamienica, pod murami której ludzie wciąż wyrzucają śmieci – jak gdyby nie było przeznaczonego ku temu miejsca. Pierwszego dnia maja 2002 roku pod dom podjechała furgonetka z krzykliwym napisem Usługi dezynsekcyjne “Tęcza”, by pozbyć się uciążliwego smrodu i nieproszonych wszy, karaluchów, prosaków. [...]
Nic nie poradzę na to, że widząc na półce w bibliotece lub księgarni grzbiet z nadrukowanym napisem Doris Lessing, nie waham się ani chwili i znikam na długi czas, zanurzam się w biel ośmiuset stron. Staruszka (chyba nie obraziłaby się za te słowa?), która patrzy z małego czarno-białego zdjęcia zamieszczonego na wewnętrznej stronie okładki, mogłaby [...]