Archiwum Autora
Żeby nie było, że tylko jękot, smutek i zgrzytanie kaloryfera na zapleczu, postanowiłem na koniec napisać o kilku jaśniejszych sprawach. Bo jaki rok był taki był – ale – książki się ukazują, spotkania się odbywają, jakaś garstka ludzi coś czyta, bywa że sobie pogada o tym czy owym. Słowem jest dobrze, ale jeszcze nie beznadziejnie. [...]
Zatem Rok 2009 to kolejny rok bez żadnej debaty literackiej, poetyckiej, krytycznej. Mówię tutaj o realnie nośnej wymianie zdań, która by zajęła środowisko, podzieliła je według postaw i pomysłów na literaturę, wzbudziła wściekłość lub złość. Przy końcu roku trafiła się nam jakaś namiastka przy okazji kolejnej książki Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych”. [...]
Ewentyzm albo Festwalenie. Łabędziemu śpiewowi spoza centrali towarzyszy coraz głośniejsza fanfaronada kolejnych festiwali, centralnych uroczystości dożynkowych i gromkich wręczeń nagród mających też otoczkę lub pozór wydarzenia literackiego. Po Nagrodzie Literackiej Gdynia, Nike, Silesiusie, Angelusie, Paszportach Polityki, nagrodzie imienia Kościelskich na mapie kasowej pojawiła się nagroda miasta stołecznego Warszawy i zdaje się, że to nie koniec. [...]
Dowiedziałem się wreszcie, oczywiście z prasy że tak dobrego roku w kulturze nie było już od dawna. A potem, pod tym dumnym tytułem przeczytałem dziennikarskie doniesienia o tym, że kultura rośnie w siłę a ludziom kultury żyje się dostatniej. Dowiedziałem się tez o jakiej kulturze tu mowa, w każdym razie literatura w jej zakres nie [...]
Poszukujemy tekstów poetyckich polskich autorów dotykających kwestii Tybetu, wolności sumienia, wolności słowa, prawa narodów do samostanowienia, prawa do oddychania i prawa słowa do znaczenia. Wybrane teksty zostałyby zamieszczone w serwisie a następnie do końca stycznia wyedytowane w formie ebooka. Do kwietnia 2010 chcielibyśmy wydać oparty na tych tekstach arkusz-plakat poetycki dystrybuowany w ramach XIII Konfrontacji [...]
Niech nikogo nie odstraszy rozmiar książki Szymona Hołowni „Monopol na zbawienie”. sprzedawanej dla niepoznaki w jeszcze większym opakowaniu wraz z grą planszową. Tytuł to nawiązanie do popularnej wciąż gry w Monopole, książka, bowiem formalnie jest instrukcją gry z opisami kart zdarzeń i testowych pytań na jakie można się natknąć (a nawet trzeba) grając w zbawienie.
W dniu w którym zostałem ćwierć-nominowany do „Paszportu Polityki” w zasadzie nic się nie zmieniło. Pewien Pan z pewnej firmy dystrybucyjnej, na moje uprzejme zapytanie czy w końcu zechce zakończyć negocjacje w sprawie znowelizowanych form sprzedaży „Red.”-a, odpisał mi, że sam sobie jestem winien bo gdy dwa tygodnie temu po dwóch tygodniach milczenia ze [...]
Kawiarnia Literacka Meridian Cafe zaprasza na spotkanie z Radosławem Wiśniewskim, autorem tomiku NeoNoe.
Adam Epler: No dobrze, ale jest Pan urodzony w roku 1974, w życiu pewnie Pan nie strzelał do nikogo ani do Pana nie strzelano. Taka poezja, tworzona przez człowieka urodzonego 30 lat po wojnie naraża się na szereg zarzutów. Z jednej strony będą zarzuty nazwijmy je – uzurpacyjne, że autor, który czegoś nie przeżył nie [...]
Są pisarze, którzy całe życie zdają się pisać jedną i tę samą książkę. W ramach kolejnych przybliżeń – wydają się osiągać optimum brzmienia swojego literackiego głosu. Takim pisarzem – przynajmniej gdy chodzi o prozę – wydaje się być Karol Maliszewski a kolejnym jego przybliżeniem do właściwego tonu wydaje się zbiór prozy „Sajgon” który właśnie ukazał [...]