Remiks blogów literackich
Zaproponuj swoją stronę
Start Wiadomości Recenzje Publicystyka Twórczość Nowe Media Relacje Wideo Cytaty Linki
Archiwum Autora
101
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Twórczość | 19 luty 2010 16:00 Dodaj komentarz
Ja to czasem nie wiem czego tak naprawdę potrzebuję. A potrzebowałem po prostu rumianku. I może odrobinę cebulki do pierogów, które gotowałem dzisiaj w tak małej ilości wody, że nie wiedziałem, czy już wypłynęły, czy jeszcze nie. Nie mogąc zatem obliczyć czasu potrzebnego na ugotowanie ich kompletne, dźgałem jednego za drugim dość ostrym widelcem i [...]
100
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Twórczość | 17 luty 2010 19:00 Dodaj komentarz
To są przejścia podziemne, płytkie jak rozlewiska bugu.  Jak wszędzie znaki pogubionych chłopców, emblematy miłosnych podróży z jednego na drugie blokowisko. To jest droga na dworzec, a to są wiadukty wietrzne jak zbocza gór. To są trakty wiosenne i chodniki oprawione w sól. Śnieg jako żyw. Wybieram drogę wąską jak biedne dorzecza snu. Panowie jeszcze [...]
Niektórzy lubią tak:
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Twórczość | 18 styczeń 2010 10:30 Dodaj komentarz
Stoi tam z godzinę, albo dłużej. Fajka, fajka, ale stoi ostro. Czeka na niego, a ten w pracy, to jak ma wyjść? Nie wyjdzie przecież, bo szef go zjebie. Ponoć skurwysyn, ale jak nawet normalny, to i tak nie puści. Chyba to Karolkowi na rękę z resztą, wie co będzie jak tylko nogę wystawi. Ona [...]
Fly fly away
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Polecane, Twórczość | 9 styczeń 2010 13:38 Dodaj komentarz
Pada już trzeci dzień – śnieg o płatkach niesamowitych. Drogi nieprzejezdne, ogrody i podwórza zasypane całkiem. Piję herbatę i słyszę jak zmarznięty lód uderza o szybę wspomagany wiatrem. Spod białej płachty ledwo wychyla się czterdzieści tysięcy zielonych wierzchołków thuj, wyglądają jak żołnierskie hełmy, przyczajona dywizja marines za moim oknem.
Jak zostałem Paolo Coelho
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Publicystyka | 6 styczeń 2010 23:00 Dodaj komentarz
A więc jesteś całkiem nieobecna. Właściwie – nie ma cię wcale, także i Twoja nieobecność jest czymś w rodzaju snu. Mimo to musisz mieć twarz, aby mnie zauważać. A jeżeli powietrze to Twój zapach, a ta nieobecność to właśnie woda, zimna, cierpka, ciemna?
Wątki:
maleńkie studium pamięci
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Polecane, Twórczość | 22 grudzień 2009 11:58 Dodaj komentarz
Przynajmniej dziesięć jest typów pamięci człowieka, (a więc mogę pamiętać Cię na tyle sposobów?) zgrupowanych w trzy systemy; ultrakrótkotrwałą, któtkotrwałą i długotrwałą. Potencjalnie nieograniczona kusi, by ciągle patrzeć. Pamiętamy więc nasze osiemnaste urodziny, pierwszy pocałunek, pamiętamy bolesną wizytę u dentysty, czy stres przed rozłożeniem nóg u ginekologa.
głód we wsi był
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Twórczość | 20 grudzień 2009 22:00 Dodaj komentarz
Myśmy prawie wszystko lubili. Bo jak się z dworu przyszło, po całym dniu biegania, się jeść chciało, a nie marudzić. Co było. Ne narzekał nikt nadto. A jedzenie się układało sezonowo. Latem to babcia chleb kroiła i się maczało w mleku, albo we śmietanie i sypało cukrem. Jak truskawki były, to truskawki na wierzch, na [...]
92
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Twórczość | 13 grudzień 2009 23:00 Dodaj komentarz
„Na samym brzegu przepaści, a nawet na jej dnie, można wykonać gest pełen piękna”. Dworzec w Skierniewicach, jakim go dzisiaj widzimy, powstał w połowie XIX w. Już niedłuo potem zdobył sławę, kiedy imć Wokulski rzucił się był w tych okolicach pod pociąg Kolei Wiedeńskiej. Budynek zaczął jednak szybko podupadać, niszczeć, załamywać się, nieudane samobójstwo bohatera [...]
91
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Twórczość | 11 grudzień 2009 13:04 Dodaj komentarz
Dziś rano kopałem grób. Dół rano dzisiaj kopałem. Głęboki na metr, szeroki jak na psa. A pies całkiem sztywny, na szczęście kudłaty, więc nie trzeba go było dotykać bardziej. Skóry dźwigać, tylko za włosy na taczki, ciężki sukinkot niezmiernie. Leżał przy bramie Dąbrowskich. Potem za stodołę, pod jabłoń.[dziś po latach jabłoni nie ma już, na [...]
Witold Gombrowicz, List do brata Janusza
Strona: Broniesiejakos | Rubryka: Blogi autorskie, Cytaty | 7 grudzień 2009 21:00 Dodaj komentarz
Nie miałem złudzeń co do własnej osoby, wiedziałem, że jestem rodzajem kaleki psychicznego, dla którego normalna egzystencja jest niedostępna, który musi szukać własnej drogi. Wrażliwość, wyobraźnia, kompleksy, lęki, obsesje prześladowały mnie tym silniej, im silniej były tajone. Witold Gombrowicz, List do brata Janusza
 
KALENDARZ
marzec 2010
P W Ś C P S N
« lutego    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
O serwisie Od Redakcji Reklama Regulamin Kontakt Dołącz RSS
Copyright © 2009-2010 Gazeta literacka All rights reserved