Archiwum: ‘Cytaty’
Ludzi uważających się za lepszych od innych i w różny sposób to okazujących spotykam codziennie na pęczki i są w najlepszym wypadku nudni. W poniższej niepomyśli terminuję na tego drugiego. Przyznaję bez najmniejszego trudu, że sporo mi zostało:
Nie jest sztuką robienie rzeczy złych, mając przekonanie, że jest się kimś lepszym. Sztuką jest robienie rzeczy [...]
„I czasami czuł się tak, jakby leciał w powietrzu; śniło mu się, że teraz on jest Lindberghiem, który przelatuje nad oceanem i oto jest między dwoma kontynentami i już nie może się cofnąć ani zawrócić, ani lądować; teraz już musi lecieć, dopóki nie dosięgnie ziemi. Kontynent, który opuścił, tak bardzo znajomy, swojski – to [...]
CZWARTA ZASADA RUDBOJÓW: Jak twierdzi Hardjit, nie ma znaczenia, czy odpowiednie w danej sytuacji słowo brzmi idiotycznie, czy nie. Jeżeli jest to odpowiednie słowo, to znaczy, że jest odpowiednie i basta, kurwa jego mać.
PIĄTA ZASADA RUDBOJÓW: Mniej więcej pół roku temu Hardjit oświecił mnie, że nie można się nauczyć nawijać jak człowiek, jeżeli się nie [...]
Zaprosił ją do kina. Poszli na Ojca narzeczonej. Film strasznie się Grace nie podobał. Nienawidziła takich dziewczyn jak Elizabeth Taylor w roli głównej, nienawidziła rozpuszczonych bogatych dziewczyn, od których oczekiwano wyłącznie wdzięczenia się i żądań. Maury powiedział, że to tylko komedia, ale Grace zaprotestowała, że nie o to chodzi, choć nie umiała jasno wytłumaczyć, o [...]
” 20.5.1940. Cisza i upał. Paryż opustoszał i pustoszeje z dnia na dzień. Odbywa się to jednak jakby po kryjomu. (…)”
70 lat temu Andrzej Bobkowski zapisał te słowa w swoim dzienniku, po latach wydanym przez Instytut Literacki w Paryżu pt. “Szkice piórkiem”.
Łatwiej wytłumaczyć się przed Bogiem, niż wybaczyć samemu sobie.
[Pacyfik, scenariusz: Laurence Andries, Michelle Ashford, Robert Leckie i in., reżyseria: David Nutter, Timothy Van Patten, Jeremy Podeswa, Carl Franklin]
(…) Bluma stała się ofiarą książek. Ale nie jedyną. Stary profesor martwych języków, Leonard Wood, dostał udaru mózgu, trafiony w głowę pięcioma tomami >Encyclopaedia Britannica<, które spadły z półki w jego bibliotece. Mój przyjaciel Richard zleciał z drabiny i złamał nogę, kiedy sięgał po egzemplarz >Absalomie! Absalomie!<Williama Faulknera, fatalnie umieszczony na półce. Inny przyjaciel, z [...]
Potrzebuję jej dla Becketta – wytłumaczył. - Jakiego Becketta? – Zapytał Shelly. - Samuela Becketta – odparł Pennebaker, – właśnie z nim współpracuję. Uwielbia ten film. On jest prawdziwym fanem Dylana.
– Ale ja nie chcę przebywać pośród obłąkanych – zauważyła Alicja.
– Och, temu nie zaradzisz – powiedział Kot – wszyscy tu jesteśmy obłąkani. Ja jestem obłąkany. Ty jesteś obłąkana.
Gdy żyjemy, śmierć jest nieobecna, kiedy ona się pojawia, nas już nie ma. [Bartłomiej Rychter, Złoty wilk, W.A.B. 2009]