Archiwum: ‘Luźne’
Znowu ciężki okres w robocie. Wracam zmęczona, nie mam na nic ochoty, od dwóch tygodni czytam “Zaginiony symbol” Dana Browna (czy zagubiony? nie mogę tego zapamiętać) i jestem gdzieś tak koło 400 strony! Kompletna porażka. I w tempie czytania i w przypadku samej książki. Dalej już czytać nie zamierzam.
Jeszcze kilkanaście dni temu [...]
Bardzo, ale to naprawdę bardzo dziękuję za Kreative Bloggera:) Otrzymałam go od Elenoir, Ani i od Kasi.Eire. Mała rzecz a jak cieszy:))) Nie umniejszając rangi wyróżnienia, oczywiście;). Jeszcze raz, ogromne dzięki, dziewczyny.
Rezydencję Przebendowskich i Kayserligków, zaczęto budować w roku 1767. Romantyczny neogotycki kształt całemu założeniu pałacowo-parkowemu nadano około połowy dziewiętnastego stulecia. Po pięciu powojennych dekadach forsownej ekspolatacji i zaniedbania, gruntownie, pięknie odnowiony. Od kwietnia 1995 mieści się w nim Muzeum Pismiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej.
Gruby jest niezwykle zdolnym kotem. Mimo swojej pokaźnej tuszy, która powinna mu przeszkadzać, to radzi sobie nieźle. Radzi sobie lepiej niż pan taksówkarz, z którym wczoraj lub przedwczoraj (nie pamiętam, dni zlewają się ze sobą) jechałem do pracy. Pan był tak duży, że ledwo mieścił się w siedzenie kierowcy. Dodatkowo, mimo godziny 08:00 rano, cuchnął [...]
Bardzo dziękuję Kaliope za to wyróżnienie, to moje pierwsze i szczerze przyznam, że to najmilsza rzecz, jaka spotkała mnie w tym tygodniu. Ja natomiast chciałabym do Kreativ Bloggera nominować następujące blogi:
Najpierw powstała grupa przyjaźnie do siebie nastawionych ludków. Było ich jedenastu, podobnych jak dwie krople wody, ale każdy nosił inne imię. Po zrobieniu pamiątkowej fotografii, ludki zajęły się swoimi sprawami wstydliwie skrywając imiona. Tylko jeden stworek został obrócony imieniem do góry – ten afront wyrządziły mu łapki mojego syna.
Razem ze Zbyszkiem H. mam iść na ślub Reginy R., koleżanki Joanny W., do kościoła św. Rocha. Potem nad Wartą w namiocie ma się odbyć impreza weselna, na którą Zbyszek jest zaproszony, a ja nie. Teraz jesteśmy w domu Dariusza B. w Przeźmierowie. Szykujemy się. Kąpiemy. Golimy. Prasujemy koszule. Ubieramy garnitury. W tym domu są [...]
Z całym rozmysłem piszę o Walentynkach, nie o dniu św. Walentego. Imię tego rzymskiego biskupa poczciwe i święty też zacny. Miał w swych orędowniczych kompetencjach szczególnie trudne przypadki: nieszczęśliwie zakochanych oraz nerwowo chorych (co niekiedy może się ze sobą łączyć). Jego kult przywędrował do Polski na długo przed tym jak Amerykę odkryto. Więc, Bracia [...]
Miasto śniących książek – to niesamowita opowieść o książkach. Dla fanów czytelnictwa lektura obowiązkowa. Podręcznik szybkiego czytania – Tony Buzan uczy jak czytać tysiąc słów na minutę ze zrozumieniem. Tylko po co?
Tym razem znalazłam tekst, który zainspirował Roberta Smitha do napisania piosenki “How beautiful you are”. Szczerze mówiąc książkę Baudelaira pt: “Paryski splin” wypożyczyłam między innymi z nadzieją na przeczytanie tekstu w pierwotnej wersjii. Nie spodziewałam się jednak aż tak bliskiego podobieństwa. Nie jest to żadne odkrycie, którego dokonałam, ale ciekawostka, którą odnotowuję, na wypadek gdyby [...]