Archiwum: ‘Polecane’
Bacznie śledząc dziennikarstwo stołeczne w zaborze rosyjskim, widzę ze smutkiem, że język, którym się posługuje prasa warszawska, coraz większemu ulega wykoszlawieniu, coraz więcej go szpeci przeróżnych barbarzyństw językowych, szczególnie rusycyzmów i germanizmów a nawet galicyzmów, wreszcie błędów gramatycznych a nawet ortograficznych (tak!!).
Ola Cieślak, absolwentka wydziału grafiki warszawskiej ASP, na co dzień buszuje w Stolicy. Ostatnio zabuszowała w Krakowie na autorskim spotkaniu w Fundacji Sztuki Nowej ZNACZY SIĘ. Projektuje okładki, szyje nagie lalki i nagrywa upiornych sąsiadów. Dziś opowiada o swojej książkowej twórczości.
Mamy prawdziwy wysyp książek związanych z firmą Apple, a wśród nich autobiografia twórcy komputerów Apple I i II – Steve’a Wozniaka (napisana z pomocą dziennikarki Giny Smith). Bezpretensjonalnie napisana, kolokwialnym językiem, bez patosu, ale i bez pruderii. Wozniak zdaje się być zaskakująco szczery, zarówno gdy pisze o problemach z ojcem, o swoich rozwodach, jak i [...]
Napisałem raz opowiadanie z punktu widzenia gwałciciela, który zgwałcił małą dziewczynkę. Więc zaczęli mnie oskarżać. Robili ze mną wywiad. “Lubisz gwałcić małe dziewczynki?” – zapytali. Powiedziałem: “Jasne, że nie. Fotografuję życie”. Dużo moich bzdetów wpakowało mnie w kłopoty. Z drugiej strony, kłopoty pomagają sprzedawać książki. Ale dolna linia, kiedy piszę – to zostaje dla mnie. [...]
Jaki obraz współczesnej Rosji ma w głowie przeciętny Polak? Sądzę, że bardzo niejasny. Z jednej strony „Kryminalnaja Rasija”, kraj wielkiej biedy, alkoholu, bezdomnych dzieci, wenerycznych chorób itd. Z jakąż zachłannością nasi rodacy rzucają się jednak na zupełnie inny jej wizerunek. Na informacje, ile się tam sprzedaje luksusowych samochodów, jakie wille i pałace się stawia… Nie [...]
Ministerstwo ogłosiło wreszcie wyniki jedynego, jak się okazuje, naboru w tym roku na wspieranie czasopism artystycznych i literackich. Szkoda wielka ale wygląda na to, że następuje kolejny akt centralizacji kultury. Nie chodzi bowiem o to, że pieniądze przyznano wybiórczo, bo to dość jasne że wszystkim nie da rady dogodzić, nie chodzi już nawet o [...]
“Dostało się Sylwii Chutnik za nową książkę od Dariusza Nowackiego na łamach „Wyborczej” i od Bernadetty Darskiej na łamach „Opcji”. Ode mnie się nie dostanie, bo chociaż „Dzidzia” jest książką, która niewiele z prawdziwą literaturą ma wspólnego i choć jest to głównie publicystyczny, nasycony emocjami felieton autorski o polskich bolączkach [...]
Ostatni raz miałam z Mankellem do czynienia pod koniec roku 2004. Wtedy skończyłam czytać cykl o Wallanderze. Od tego czasu nie ciągnęło mnie już do jego książek, aczkolwiek kryminały z Wallanderem w roli głównej bardzo mi się podobały.
Wydawnictwo nazywa się Sugar Land Texas i są to piraci. Nigdy się ze mną nie kontaktowali, opublikowali moją książkę bez mojej zgody, życzą sobie za nią 15 dolarów, i żeby było ciekawiej, uważają, że prawa autorskie należą w pełni do nich. Tu jest odnośnik do książki, mam nadzieję, że niedługo przestanie działać.
Kto doskonalić chce swoje zdolności w używaniu ironii, szyderstwa i sarkazmu, powinien bezzwłocznie sięgnąć po „Party pod wojennym niebem” Canettiego. Dawno książki tak nasyconej szczerą, przenikliwą złośliwością nie czytałam.