Archiwum: ‘Publicystyka’
Trwają właśnie kolejne, trzecie już w tym miesiącu w Warszawie, targi książki, a za tydzień będzie na dokładkę kiermasz książek na Mariensztacie… Targi odwiedza po ok. 30 tys. ludzi. Pomijając bardzo udaną Noc muzeów, nie ma w maju większych imprez kulturalnych w stolicy. Tymczasem prasa, także lokalna, zdaje się mieć targi książki i czytelników książek [...]
To bedzie notatka bez polskich znakow bo takich tutaj nie znaja. Na razie. Bo oczywiscie kiedy mowi sie, ze z Polski, na lotnisku chociazby to od razu ze Lech Walesa, ze Juan Pablo Segundo. Tymczasem sa rzeczy ktore wymykaja sie latwemu zdyskontowaniu poprzez wierszyk, esej, szkic. Powiedzmy sobie tak, ze wchodzisz na [...]
W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” ukazał się raport o polskim rynku książki zatytułowany „Udany rok, ale kolejne będą trudne” (str. B5).
Pomimo kryzysowego 2009 roku przychody wydawnictw utrzymały się na poziomie zbliżonym do rekordowego 2008 roku. Branżę czekają jednak trudne lata, związane z wyzwaniami, jakie stawia dystrybucja kultury w postaci elektronicznej. Przychody wydawców książek w 2009 roku spadły [...]
Nie wiem, dlaczego, ale ostatnio miasto napawa mnie straszną niechęcią. Może zbyt długo nie byłam na żadnym plenerze, nie wyjeżdżaliśmy za miasto od tygodniu i się duszę. Śniły mi się w tym tygodniu puste równiny Syberii, strumień w kirgiskiej dolinie i widok z wysokiej przełęczy. Rzadkie powietrze, którym oddycha się głęboko i lekko, przestrzeń nade mną i [...]
Sopockiemu rybakowi, temu z fontanny, musiała widocznie doskwierać samotność, skoro ojcowie miasta zafundowali mu towarzystwo w postaci ruchomej rzeźby balansującej na linie ponad deptakiem. Stoi więc sobie golusieńki chłopaczyna z dorszem w ręku, z siatką ryb poniżej stóp i spogląda dość obojętnie na długoweekendowe tłumy. Zdradza nawet pewne podobieństwo do swego trochę bardziej dostojnego krewniaka. [...]
Wiadomo, że zdjęciami z miejsca katastrofy Polska i w jakiejś mierze świat będzie żył latami, ktoś tam zobaczy snajpera, ktoś zobaczy Stalina…
[89] przez ostatnie dni, jak co kwartał, siedzę na dupie w swoim królestwie, to jest w swojej mrocznej sutenerze, gdzie pająki i kosarze i gdzie noszę się z zamiarem wstawienia wreszcie dżakuzi i takiego profesjonalnego, ale jeszcze bardziej – pretensjonalnego, stojaka na wino, chociaż wina nie pijam, ostatecznie wolę wódkę; słowem – siedzę w swoim [...]
Sam się sobie dziwię po latach, gdy odnajduję taki tekst napisany u schyłku 2003 roku i myślę, że trzeba…
Przeglądając blog Krzysztofa, natrafiłam na link do ciekawego wywiadu z Rzeczpospolitej, przeprowadzonego z prof. Grzegorzem Leszczyńskim na temat baśni dla dzieci i ich traktowania przez literaturoznawców i społeczeństwo polskie. Przeczytałam z zainteresowaniem, chociaż mnie główny wątek ani morał wywiadu nie zaskoczył, pisałam już podobnych problemach z literaturą dziecięcą przy okazji światowej premiery Gdzie żyją dzikie [...]
Za nami, Siostry i Bracia, sześć dni prawdziwego dni żalu tych, którzy płaczą przede wszystkim nad zwyczajną ludzką śmiercią. Nagłą, niespodziewaną. Niesprawiedliwą – podpowiadają nam uczucia i w tym przypadku mają rację jak rzadko. Ale są to jednocześnie dni nieczystego sumienia. Licytowania się w żałościwych pochwałach tak, jak przedtem prześcigano się w krytykanctwie i złośliwościach. Mam wrażenie, że smoleńska katastrofa jest jednocześnie [...]