Archiwum: ‘Relacje’
W dniach 11-13 czerwca gościłem w Lesku i Sanoku, gdzie odbyło się jubileuszowe 5. Bieszczadzkie Lato z Książką. Miasta te gościły w tym roku czternastu pisarzy i dwunastu wydawców, spotkaniom autorskim towarzyszyły kiermasze książek w obydwu miastach.
Potworny upał, a także brak literackich gwiazd, sprawiły że publiczności było mniej niż w poprzednim roku, bez wątpienia jednak dla obydwu bieszczadzkich miast jest to wielkie kulturalne święto, bardzo [...]
Rapa Nui jest przedziwnym miejscem na ziemi. Jest niewielka, ale i tak wieksza niz wyobrazenie o niej, kiedy sie ja widzi z powietrza. Pelna domyslow o poprzednikach…
Idąc na spotkanie autorskie Ewy Miłek, szedłem w nieznane. Podwójnie zresztą: do nie znanego podziemnego lokalu o socrealistycznej stylizacji oraz – na całkiem nieznane mi wiersze. Co do lokalu nie wyrobiłem sobie jeszcze zdania. Ba, dobrze się mu nie zdążyłem przyjrzeć, bo solidnie był zaciemniony, w czym zasługa tyleż skąpego po gomułkowsku oświetlenia, co fantastycznych, zawiesistych [...]
Ponieważ obiecałam, że jeśli będę na spotkaniu o fantasy epickiej , zdam z niego relację, niniejszym to czynię. Krótki to będzie wpis, bo i niewiele wyniosłam z tych dwóch godzin. Ciężko było odnaleźć się w toku myśli pana Walewskiego , który, chociaż posiada z pewnością ogromną wiedzę z zakresu literatury i to nie tylko fantastycznej, [...]
Równie licznego wernisażu w Gdańskiej Galerii Fotografii dotąd nie widziałem. Nawet jeśli weźmiemy poprawkę na to, że ekspozycję zbiorów działającej w Wielkiej Brytanii fotograficzki i piosenkarki, Dominiki Jastrzębowskiej-Boon wpisano do programu Długiej Nocy Muzeów, organizatorzy wystawy, tak czy owak, mogą mówić o frekwencyjnym sukcesie.
Czy idzie z nim w parze sukces estetyczny? Hmm… Malkontenci zapytają, co nadzwyczajnego jest w [...]
Herceg Novi, Kotor, Budva, Cetynia, Podgorica, objechaliśmy praktycznie całą południową Czarnogórę, a następnie pojechaliśmy wzdłuż kaniony rzeki Moraczy, śpiąc w górskim Kolasinie oraz kanion rzeki Tary aż po wiszący most na Tarze, skąd już skierowaliśmy się do Serbii. O Czarnogórze pisałem wiele w kartkach z ubiegłego roku. Wybrzeże czarnogórskie należy do najpiękniejszych zakątków świata. Kotor [...]
Hej, kolejną kartkę piszę w knajpie w Dubrovniku, gdzie śpimy u znajomego, Alana Custevicia, który na co dzień trudni się żebraczą grą na harmonii na placu starego Dubrovnika, a mieszka w rozsypującym się domu na wzgórzach, przy nowym porcie, jakieś cztery kilometry za murami tej wspaniałej starówki odnowionej już po zniszczeniach zadanych przez Serbów. O [...]
Jestem już w Chorwacji, zapóźniony mocno w relacjach, przejechaliśmy z Olgierdem przez Austrię i Słowenię. Ostatni raz pisałem do was jeszcze z Czech, z miasteczka Valtice, stamtąd blisko było już do austriackiej granicy. Przejechaliśmy właściwie wiejską drogą, wszak granicy fizycznie nie ma żadnej i znaleźliśmy się w austriackim mieście Schrattenburg. To region znany z winnic, [...]
Wystawa "Malarski exodus. Polscy malarze w Londynie w II połowie XX wieku" pokazuje, że artystom uprawiającym sztuki wizualne nad Tamizą, o wiele trudniej było wejść w obieg kultury polskiej i kultury kraju osiedlenia niż ich paryskim kolegom. Stąd też w pracach londyńskich wychodźców wyczuwam jakieś osamotnienie, bycie nie na swoim miejscu. Nie należy tego mylić z [...]
trwamy w przyjemnym poczuciu dobrze wykonanej chałtury, które to określenie jest wprawdzie oksymoronem, ale za to dotyka sedna sprawy. W ciągu dwóch miesięcy musieliśmy zbudować wykon od zera: z ośmiu książek nominowanych autorów wybrać teksty jednocześnie reprezentatywne, zrozumiałe i na tyle uporządkowane formalnie, żeby można je było osadzić w jakiejś strukturze muzycznej; później dla każdego [...]