Tag: ‘Amelie Nothomb’
Wreszcie mogę powiedzieć, że zaczynam czuć nić porozumienia z Amelie Nothomb. Mamy podobne zdanie o telewizji. Nie znoszę wszelkich reality shows, seriali i programów typu “Jak oni śpiewają, tańczą, łamią nogi na lodzie, wzajemnie się adorują”. Nothomb w mini-powieści “Kwas siarkowy” nie przebierając w środkach wystawia niepochlebne świadectwo współczesnym programom telewizyjnym typu reality shows.
Wiele recenzji na blogach zachęciło mnie do zapoznania się z tą autorką. Złapałam na podaju akurat tę książkę, więc traf chciał, że od niej zaczęłam. I niestety się rozczarowałam. I to wszystkim: historią i stylem. Nie rozumiem zupełnie celu napisania tej “powieści”. Ujęłam słowo w cudzysłów, bo dla mnie to zaledwie szkic, pomysł do rozwinięcia. [...]
Plectrude ma nie tylko wyjątkowe imię, cała jest wyjątkowa. Jej matka będąc w ósmym miesiącu ciąży zastrzeliła swojego męża i wkrótce po narodzinach córeczki popełniła samobójstwo. Dziewczynkę wychowuje rodzina siostry matki jako najmłodszą z trójki rodzeństwa.
Najnowsza powieść Amelie Nothomb jest szalenie filmowa, ale i aż nazbyt ugładzona.
Maksymalne skondensowanie myśli i przekora – to dwa znaki rozpoznawcze belgijskiej pisarki i o ile nie sądzę abyśmy dożyli chwili, w której Nothomb uraczy nas czymś dłuższym niż 200 stron, o tyle tej charakterystycznej niesforności w “Tak wyszło” jest jakby mniej. Tym razem bowiem [...]
Amelie Nothomb. Józef Ignacy Kraszewski.
Amelie i nasz Józef… oboje płodni, co niemiara. Biblionetka podaje, że wydano po polsku 15 utworów tej drobnej Belgijki, co jak mniemam, nie wyczerpuje tematu jej dorobku?
(edit: już wiem, Ania z Dziennika literackiego podaje, że Nothomb ma na swoim koncie 63 książki! Przyznaję, że trochę mnie to ścięło z nóg. Pytanie [...]