Tag: ‘Gorączka w Hawanie’
Druga część serii z porucznikiem Mario Conde nie odbiega nastrojem ani poziomem od standardu wyznaczonego przez Padurę w pierwszej powieści cyklu pt: “Gorączka w Hawanie”. Czyta się wyśmienicie, ponieważ postaci i problemy przedstawione w powieści są nawet bardziej realistyczne i zakotwiczone w normalnych ludzkich sprawach niż te występujące w skandynawskich powieściach kryminalnych.
Porucznik Mario Conde, cyniczny policyjny detektyw, zostaje wezwany do rozwikłania zagadki zaginięcia Rafaela Morína, dyrektora Biura Importu i Eksportu w kubańskim Ministerstwie Przemysłu. Ze względu na pozycję zaginionego jest to sprawa najwyższej wagi państwowej.
Ciekawa jestem czy kryminalne cztery pory roku Leonardo Padury poddadzą się pewnej prawidłowości wedle, której każda kolejna odsłona cyklu jest lepsza. Póki co wszystko na to wskazuje, bo o ile „Gorączka w Hawanie” była jedynie zalążkiem czegoś bardzo smakowitego (cytując samą siebie), o tyle „Wichura w Hawanie” nie jest już tylko zwiastunem, a bardzo [...]
Kryminał ten zawiera w sobie dziesięć procent powieści kryminalnej, dziesięć procent kubańskiego rumu i osiemdziesiąt procent zadumy nad istnieniem. Zaduma to cecha charakterystyczna bohatera powieści, porucznika policji kryminalnej, niespełnionego pisarza- Mario Conde.
Tak się zdarza, że kiedy sięgam po jakąś kryminalną opowieść, zawsze trafiam do interesującego miasta. Miałem więc okazję przyjrzeć się bliżej Rejkiavikowi w powieści ?Trzeci znak? Yrsy Sigur?ardóttir i wędrować ulicami Frankfurtu nad Menem na kartach ?Zbyt pięknej dziewczyny? Jana Seghersa.