Tag: ‘Henning Mankell’
Ostatni raz miałam z Mankellem do czynienia pod koniec roku 2004. Wtedy skończyłam czytać cykl o Wallanderze. Od tego czasu nie ciągnęło mnie już do jego książek, aczkolwiek kryminały z Wallanderem w roli głównej bardzo mi się podobały.
Henning Mankell to już nie Szwed. To obywatel świata, a jego żywe i głębokie zainteresowanie globalną problematyką jeszcze w żadnej powieści nie było tak widoczne. Poza tym misja dostarczyciela pierwszorzędnej rozrywki dla mas coraz mniej mu w smak. W „Chińczyku” kryminalnej intrygi sensu stricte jest dużo mniej niż można było oczekiwać po akurat tym pisarzu. [...]
A jednak! Być może już wszyscy o tym wiedzą tylko ja, gapa, nie odnotowałam tej nowiny, ale jako zdeklarowana wielbicielka kryminałów Henninga Mankella po prostu nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć: “Zapora” nie jest ostatnią powieścią Mankella z cyklu o Kurcie Wallanderze!
Po dekadzie od napisania ostatniej książki cyklu “Pyramiden” (1999) wciąż nie przetłumaczonego na [...]
Podchodziłam do tej książki jak do jeża – wciąż ją przekładałam na spód bieżącego stosiku. Nie wiem czego bardziej się obawiałam, czy tego, że Mankell w poważnym wydaniu okaże się niestrawny, czy może samej treści? Z opisu okładkowego wynika bowiem, że nie jest to lektura lekka, a wręcz odwrotnie, opis wyraźnie sugeruje, że książka przesycona [...]
Kto jeszcze nie widział ten szybko powinien to nadrobić rzadko bowiem zdarzają się tak dobre adaptacje, które jakościowo w żaden sposób nie odstają od literackiego pierwowzoru. To zresztą chyba nie powinno być żadnym zaskoczeniem, w końcu BBC słynie za znakomitych adaptacji, tyle że przede wszystkim klasyki angielskiej literatury, a tym razem na warsztat poszły trzy [...]
Tym razem Henning Mankell trochę przekombinował.
Zwierzałam już Wam się kiedyś, że wolę Wallandera w połączeniu ze Skanią niż Wallandera wmieszanego w jakieś międzynarodowe spiski? Między innymi dlatego nieszczególnie podeszła mi ?Biała lwica? (bo apartheid do Skanii pasuje, jak pięść do nosa tudzież kwiatek do kożucha) i również dlatego nie bardzo mi w smak ?Psy z [...]