Odra to jest takie pismo, co posadami świata wstrząsa. Dlatego też pojawiało się na naszych łamach już przynajmniej raz. No dobra, raz. W ostatnim numerze tegoż pisma Radosław Wiśniewski (wielki poeta, cudny animator, bloger, któremu nie dorastamy do pięt, wielbiciel kobiety i kota) pyta Jarosława Klejnockiego (…).
Adam Epler: No dobrze, ale jest Pan urodzony w roku 1974, w życiu pewnie Pan nie strzelał do nikogo ani do Pana nie strzelano. Taka poezja, tworzona przez człowieka urodzonego 30 lat po wojnie naraża się na szereg zarzutów. Z jednej strony będą zarzuty nazwijmy je – uzurpacyjne, że autor, który czegoś nie przeżył nie [...]