Najpierw zacznijmy od tego że stało się i ukazał się ostatni numer olsztyńskiego pisma literackiego „Portret” pod nazwą, właśnie „Ostatni” z klepsydrowym layoutem okładki. To miły gest wobec czytelników i kronikarzy życia intelektualnego i artystycznego Polski, że nie pozostawia się domysłów, dąsów, tylko się mówi otwarcie było i się skończyło, bęc.
[W ramach projektu „Poeci na Nowy Wiek. Rocznik 2006” prowadzonego na stronie Biura Literackiego przez Romana Honeta, został przypomniany przez niego, obok książek Zofii Bałdygi, Ryszarda Będkowskiego, Magdaleny Bielskiej, Krystyny Dąbrowskiej, Macieja Frońskiego, Marty Grundwald, Piotra Janickiego, Łukasza Jarosza, Marcina Orlińskiego i Tomasza Pułki, mój debiut.]